• Wpisów: 568
  • Średnio co: 18 godzin
  • Ostatni wpis: wczoraj, 22:02
  • Licznik odwiedzin: 13 096 / 450 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
gawariszparuski
 
Wykorzystywanie zwierząt, robienie im zwyczajnej krzywdy dla ludzkiej rozrywki naprawdę nie mieści mi się w głowie. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym się dobrze bawić patrząc na zwierzęce wytrenowane pod przymusem popisy, wiedząc co dzieje się za kulisami.  

r.pinger.pl/www.facebook.com/events/324285477632149/
  • awatar Niepokorna Realistka: tez nie toleruje tego typu "zabaw" ale niestety ludzie nie widza chyba co sie dzieje ze zwierzetami i jest na to popyt;/
  • awatar .Kia.: @NiepokornaRealistka: no i właśnie dlatego trzeba uświadamiać.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

gawariszparuski
 
Nie ma to jak wyszorować łazienkę na błysk, a następnie wpuścić do niej na godzinę dwulatka uzbrojonego w masę solną i wodę.

Siebie jakoś domyłam gąbką do naczyń.
Gówniarza trzeba było lekko namoczyć przed praniem, ale też zeszło.
Łazienkę staram się omijać i udawać, że to pomieszczenie nie istnieje :D

Mądra Kia.
  • awatar Caltha: masę solną jakoś przeżyjesz... :D mogłaś dać mu flamastry czy coś :> :D
  • awatar Zenia&Emilia: Gówniarza trzeba było namoczyć - wygrało xD
  • awatar .Kia.: @Caltha: albo siekierę na przykład.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

gawariszparuski
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

gawariszparuski
 
Za oknem mam piękny zachód słońca. Aż żal spędzać tak piękny wieczór samotnie. Planuję obejrzeć coś polskiego dziś i zasnąć na tapczanie.

Oglądałyście może "Jedenaste, nie uciekaj"?
Dawno nie widziałam, żeby tak spieprzyć tak świetny pomysł. Scenariusz tego filmu posiadał potencjał i mógł powstać z niego naprawdę dobry thriller. Niestety jedyne co wywołało u mnie dreszcz przerażenia to gra aktorska. Absolutna ohyda nad ohydami.
Zbulwersowałam się :D

7284444_3.jpg
Pokaż wszystkie (10) ›
 

gawariszparuski
 
Wyczucie kolorystyczne zawsze miałam wspaniałe, potrafię odróżnić kolory ciepłe od zimnych, dopasować do siebie barwy, ale tym razem poległam w przedbiegach.
Na potworne wesele udało mi się kupić okazyjnie kieckę w kolorze intensywnego fioletu.
Takiego:
Fioletowy%20kf16.jpg


Zapomniałam żem ruda :D Jak Ania z Zielonego Wzgórza :D

I pytanie :
*Jakiego koloru mam dobrać dodatki, żeby nie wyglądać jak ostatni przygłup ??*

I żeby mój autfit nie przypominał wnętrza trumienki? ;) :D
  • awatar AGNESS1983: Czarne lub kolor nude :)
  • awatar channah: do rudego moim zdaniem jak najbardziej pasuję fiolet, na ostatnim weselu jakim byłam też miałam intensywną fioletową sukienkę i nie kombinując zakupiłam czarne dodatki :) :) i czarne ażurkowo wzorzyste rajstopy...elegancja francja hehe
  • awatar hidden_place: to samo miałam napisać - jak najbardziej neutralne (;
Pokaż wszystkie (27) ›
 

gawariszparuski
 
Obcięłam włosy. Żal mi ich było jak cholera, ale wolę krótkie i zdrowe niż dłuższe i zniszczone. Jeszcze ze trzy miesiące i mogę zacząć je spokojnie zapuszczać.
Popalone końcówki to już przeszłośc, a rudy kolor mi służy.

Przymierzam się do kupna henny. Takiej prawdziwej, nie żadnych nędznych, chemicznych oszukańczych substytutków po których wylecą mi włosy. A znając moje szczęście wylecą na bank :D
  • awatar LaFeeVerte: to w zielarskim kupuj :)
  • awatar For Your Entertainment: Na pewno nie wylecą od prawdziwej henny - w końcu to kosmetyk z wieloletnią tradycją, służył wielu kobietom. Będzie dobrze :) Ciekawa jestem efektu!
  • awatar hidden_place: Mi fryzjerka odradziła hennę, bo oblepia włos, przez co składniki z odżywek i masek gorzej wnikają.
Pokaż wszystkie (11) ›
 

gawariszparuski
 
Człowiek chce wyjść kulturalnie w piątek, do lokalu dla kulturalnych ludzi, kupuje na wejściu piwo bezalkoholowe coby wrócić do domu trzeźwy, a źli ludzie zawsze przeciągną go na ciemną stronę mocy :D

Wróciłam o 5:00 i przegrałam w bilarda. Dwa razy.
Karygodne :D
  • awatar Wilandra: :)
  • awatar jamnick: Źli ludzie są tak porozstawiani jak idioci. Zawsze się nawiną. ;> Brzydka Kia, brzydka, niedobra Kia. /Jamnikowa sięga po pas od spodni.
  • awatar niestereotypowa!: dlatego tak bardzo kochamy złych ludzi ;)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

gawariszparuski
 
W końcu nadeszła wiosna. Taka prawdziwa. Czuję ją pod skórą, smyra mnie pod paszkami :D

Pecik na balkonie smakuje tak jak powinien :D

Przypominam, że palenie to zło! (żeby nie było) ;)
Pokaż wszystkie (14) ›
 

gawariszparuski
 
Rodzona mogłaby wyświadczyć mi grzeczność i urodzić już. Od dwóch tygodni siedzę z Nią i czekam na ten radosny moment, kiedy będę mogła wrócić do domu i zająć się własnymi sprawami.
Co prawda w domu nikt na mnie nie czeka, bo M. wraca tylko na niedziele, ale są Futrzaki.
Brakuje mi mruczenia wieczornego.

Chyba Gówniarza nauczę :D

Mamy więc 38 tydzień, czas się wlecze, dziecku ciepło i wygodnie i wyleźć nie chce, Rodzona zaczyna histeryzować i bać się rozwiązania (pierwszy Jej poród to nie będzie, więc przynajmniej wie czego się boi). :D
Ja sterczę gdzieś pośrodku wyprawek, pieluch, dziecięcych zabawek, śliniaczków i innych okropieństw i czuję się jak piąte koło u wozu.

I tylko myślę jakby tu piwo przemycić :D
  • awatar lady92 .: przynajmniej masz przyuczenie :D czekaj na szczęśliwy czas rozwiązania :)
  • awatar Wadera: jaka będzie między wami różnica wieku?
  • awatar .Kia.: @Wadera: Rodzona to siostra rodzona, młodsza ode mnie :)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

gawariszparuski
 
Po treningu. Myślałam, że zemdleję.
Od świąt nie potrafiłam się porządnie zabrać na siebie i teraz płacę karę za swoje lenistwo.

Jutro wizyta u fryzjera, muszę podciąć końcówki. Żal mi jak cholera, ale nie lubię wycieniowanych piór. Jeszcze rok temu byłam ostrzyżona na tzw. chłopaka i ta koszmarna fryzurka ciągnie się za mną do dzisiaj. 3cm pójdą do kosza.

I proszę mi tu nie marudzić, że mam zostawić włosy w spokoju :D

No i twarz wygląda dzisiaj trochę lepiej. Niewiele. Ale lepiej :D
  • awatar channah: ja tez dzieiaj umówiłam się na podciecie końcówek, bedzie dobrze :)
Pokaż wszystkie (1) ›